Uzależnienie od leków (lekozależność, lekomania) jest to stan wywołany dłuższym stosowaniem leku o właściwościach uzależniających. Niejednokrotnie jest to lek przepisywany przez lekarza, ale przyjmowany zbyt długo lub w zbyt dużych ilościach. Taki lek, podobnie jak alkohol i inne substancje psychoaktywne powoduje przestrojenie czynności psychicznych oraz fizycznych do tego stopnia, że nagłe przerwanie przyjmowania wywołuje zaburzenia w czynności organizmu, zwane objawami abstynencyjnymi.

Najczęściej i najszybciej wytwarza się zależność psychiczna od leku, później zależność fizyczna. Uzależnienie od leków charakteryzuje się m.in. nieodpartą potrzebą (przymusem) zażywania leku, zabezpieczeniem zapasu leku, obecnością tzw. objawów abstynencyjnych pojawiających się po nagłym zmniejszeniu dawki lub po przerwaniu stosowania leku oraz negatywnymi konsekwencjami, jakie wiążą się z przyjmowaniem innych substancji psychoaktywnych.

Uzależnienie od benzodiazepin

Szczególnie rozpowszechnione jest uzależnienie od benzodiazepin, które zajmuje czwarte miejsce pod względem częstości występowania (po nikotynie, alkoholu i kanabinolach). Uzależnienie może rozwinąć się już po 2-3 miesiącach systematycznego zażywania dawek terapeutycznych, a u niektórych osób nawet wcześniej. Z tego powodu należy być wyjątkowo ostrożnym decydując się na zlecanie pacjentom lub na przyjmowanie leków z tej grupy. Ryzyko uzależnienia się od leków jest większe u osób:

  • cierpiących na „nerwicę”, stany lękowe, depresyjne czy zaburzenia snu;
  • uzależnionych od innych substancji psychoaktywnych (np. od alkoholu);
  • płci żeńskiej po 40-45 r. ż.;
  • samotnych, bez oparcia społecznego.

Uzależnienie od benzodiazepin charakteryzuje się tymi samymi objawami, co uzależnienie od alkoholu, z tą różnicą, że tolerancja rozwija się w różnym stopniu i zależy od rodzaju leku oraz jego profilu terapeutycznego.

Ponieważ wszystkie pochodne benzodiazepiny posiadają właściwości uzależniające, Rada Europy już w 1990 roku ostrzegała, że nie należy ich stosować dłużej niż przez 4 tygodnie.

Oto niektóre z najczęściej stosowanych benzodiazepin:

Przeciwlękowe: Alprazolam, Bromazepam, Chlordiazepoxide, Clobazam, Clorazepate dipotassium, Diazepam, Lorazepam, Medazepam, Oxazepam, Prazepam.

Nasenne i uspokajające: Estazolam, Flunitrazepam, Flurazepam, Loprazolam, Lormetazepam,  Midazolam, Nitrazepam, Temazepam, Triazolam.

Przeciwdrgawkowe: Clonazepam

Istnieje także grupa stosunkowo nowych leków działających na receptor benzodiazepinowy, o których mówiono, że są bardzo bezpieczne i nie mają właściwości uzależniających. W ostatnich latach pojawia się jednak coraz więcej doniesień naukowych na temat  uzależniających właściwości tych leków.

Niebenzodiazepinowe leki nasenne

Zostały one wprowadzone do praktyki klinicznej ponad 20 lat temu. Z uwagi na selektywność działania i korzystny profil farmakologiczny są obecnie bardzo często (w niektórych krajach najczęściej) stosowaną grupą leków nasennych o udowodnionej skuteczności i stosunkowo małej liczbie objawów niepożądanych. Cechuje je szybki efekt indukcji snu i mały wpływ na aktywność pacjenta w ciągu dnia.

Obecnie w praktyce klinicznej stosowane są cztery leki niebenzodiazepinowe: zolpidem, zopiklon, es-zopiklon oraz zaleplon.

Na podstawie badań klinicznych i – w mniejszym stopniu – epidemiologicznych, początkowo uznawano, iż potencjał uzależniający niebenzodiazepinowych leków nasennych jest znikomy. Jednakże od połowy lat 90. coraz częściej publikowane są opisy ich nadużywania, rozumianego jako przyjmowanie leków w innych celach i w znacznie większych dawkach niż przepisane, w tym opisy objawów abstynencyjnych, podobnych jak po odstawieniu benzodiazepin, w tym powikłanych drgawkami majaczeniem oraz opisy pełnego uzależnienia od nich.

Niebenzodiazepinowe leki nasenne, do których należą m.in. zolpidem i zopiklon, są zarejestrowane do krótkotrwałego leczenia bezsenności. Mają one udowodnione działanie nasenne, są dobrze tolerowane oraz dość powszechnie uważa się, że mają mały potencjał uzależniający. Jednak w ostatnich latach publikowano wiele opisów przypadków osób uzależnionych od tej grupy leków.

Większość z opisywanych osób stosowała leki również w ciągu dnia w celach przeciwlękowych i „energetyzujących”. Troje pacjentów stosowało zolpidem w celu przeciwbólowym.

Prawdopodobnie te leki stosowane w większych dawkach przestają mieć selektywne powinowactwo do podjednostek receptora GABAA, działają zatem podobnie jak benzodiazepiny. W pracy omawia się czynniki ryzyka nadużywania niebenzodiazepinowych leków nasennych i uzależnienia od tych leków (problemy z alkoholem i substancjami psychoaktywnymi w przeszłości, współwystępujące zaburzenia psychiczne, przebyte urazy głowy) w kontekście działań prewencyjnych. Były także przypadki jatrogennego pochodzenia uzależnienia.

Opisane przez nas przypadki oraz przegląd piśmiennictwa pozwalają na zalecanie ostrożności przy stosowaniu niebenzodiazepinowych leków nasennych (zwracanie uwagi na czynniki ryzyka uzależnienia) oraz czujności w przypadku innego, niż krótkotrwałe ich używania przez pacjentów.

Uzależniający potencjał

Niebenzodiazepinowe leki nasenne posiadają ewidentny potencjał uzależniający i choć wydaje się on mniejszy niż w przypadku benzodiazepin, nie należy go lekceważyć. Trzeba przestrzegać zaleceń stosowania tej grupy leków wyłącznie w celu krótkotrwałego leczenia bezsenności. Mimo że u większości osób dłużej trwające ich używanie nie powoduje ewidentnych szkód zdrowotnych, to u części rozwija się tolerancja, która powoduje przymus zwiększania dawek, używania tych leków w dzień i do celów innych niż nasenne. Wbrew wcześniejszym poglądom, że zwiększone ryzyko uzależnienia od niebenzodiazepinowych leków nasennych występuje prawie wyłącznie u osób wcześniej nadużywających alkohol, benzodiazepiny lub inne substancje, ostatnie dane wskazują, że uzależnienie może wystąpić także u osób bez znanych czynników ryzyka.

Gwałtowne odstawienie dawki może kończyć się nasilonymi objawami „z odbicia”, objawami abstynencyjnymi, w tym także drgawkami i majaczeniem. Mimo braku standardów postępowania, mającego na celu odstawienie niebenzodiazepinowych leków nasennych i leczenie zespołów abstynencyjnych, najpowszechniejszym postępowaniem jest substytucja niebenzodiazepinowych leków nasennych benzodiazepinami i stopniowe zmniejszanie ich dawki. Powszechnie stosuje się leki przeciwdrgawkowe i leki przeciwdepresyjne o działaniu sedatywnym i promującym sen.

Oprac. dr med. Bohdan T. Woronowicz, Akmed Centrum Konsultacyjne na podstawie „Alkoholizm i Narkomania”, 2009, Tom 22: nr 1, 87.105

(Tytuł artykułu oraz śródtytuły pochodzą od redakcji; oprac. red. DB)
fot. iStock

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *