Portal społecznościowy jest najmodniejszą aktywnością online wymienianą przez młodzież. Konto na Facebooku ma już 78 proc. osób w wieku 15-24 lata oraz 58 proc. dzieci w wieku 7-14 lat. Wiadomo jednak, że obsługa tego serwisu niejednokrotnie sprawia im wiele trudności i z tego powodu często dochodzi do nadużyć, a nawet cyberprzemocy. Jednak Facebook to nie wszystko. Nastolatkowie stykają się na co dzień w sieci z pornografią, doświadczają aktów agresji, kradzieży kont i wielu innych niebezpiecznych sytuacji. Jak sobie z tym radzić?

Modne i niebezpieczne

Jednym z tematów przedstawionych na VII Międzynarodowej Konferencji pt. „Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w Interencie”* była analiza najmodniejszych aktywności w sieci oraz zagrożeń i problemów, jakie spotykają użytkowników w trakcie ich wykonywania. Wykład poprowadziła Marta Wojtas z Fundacji Dzieci Niczyje. Materiały zostały opracowane na podstawie badań oraz weryfikacji zgłoszeń do Helpline.org.pl. – portalu, który umożliwia kontakt z wykwalifikowanymi wolontariuszami w razie problemów psychospołecznych.

Na pierwszym miejscu uplasował się Facebook. Problemy zgłaszane do Helpline.org.pl związane z tym portalem społecznościowym dotyczą głównie ochrony prywatności – dzieci publikują informacje na swój temat, udostępniają zdjęcia i przez to często dochodzi do nadużyć, co młodocianym użytkownikom bardzo trudno jest zgłosić do moderatorów portalu. Podobny problem mają użytkownicy Twittera, który, podobnie jak Facebook, kieruje się dość niejasnymi zasadami. Dodatkowo są one wyjaśnione tylko w języku angielskim. Ponadto bardzo często dochodzi do nadużyć typu naruszenie godności.

Drugą najpopularniejszą aktywnością w sieci jest oglądanie pornografii. Do kontaktu z takimi treściami przyznaje się aż 64 proc. badanych. 66 proc. chłopców i 54 proc. dziewczyn po raz pierwszy zetknęło się z pornografią przed ukończeniem 12. lat, natomiast 14 proc. chłopców przyznaje, że ogląda materiały pornograficzne regularnie. Kolejnym wirtualnym, bardzo popularnym wśród młodzieży, „miejscem” jest portal Ask.fm. To międzynarodowy serwis, który działa pod hasłem „pytaj i odpowiadaj”. Skupia on 74 mln użytkowników z całego świata i aż 90 proc. z nich to osoby w przedziale wiekowym 13-23. Dzieci korzystające z tego serwisu najczęściej zgłaszają konsultantom Helpline doświadczanie cyberprzemocy.

Popularnością wśród młodzieży cieszy się także Moviestarplanet.pl. Jest to serwis, na którym tworzy się postać według własnych upodobań. Wirtualna postać może zrobić karierę i stać się gwiazdą filmową. Jednak aby to osiągnąć należy inwestować prawdziwe pieniądze. W związku z tym dzieci często zgłaszają kradzieże kont oraz wyłudzanie haseł.

Innymi modnymi aktywnościami są blogi i video blogi, czaty, komunikatory typu Skype czy Gadu-Gadu oraz gry – najczęściej Metin, Minecraft, Tibia, Counter Strike itd. Problemy z nimi związane są podobne do wcześniej wymienionych. Marta Wojtas dopatruje się przyczyn takiej sytuacji w braku wiedzy na temat ochrony prywatności, braku znajomości regulaminów serwisów oraz nieświadomości zagrożeń związanych ze szkodliwością ich treści. Autorka wykładu zwróciła również uwagę na fakt, że często zgłaszana przez młodzież cyberprzemoc,  bywa metodą na zdobycie prestiżu w grupie rówieśniczej oraz krzywdzącą formą żartu.

Jak się chronić na Facebooku?

Według danych przedstawionych na konferencji przez Jana Weise z niemieckiego telefonu zaufania Nummer gegen Kummer, wśród najczęściej wymienianych przez dzieci problemów dotyczących aktywności w sieci znajdują się: kłopoty w związkach i intymnych relacjach nawiązanych przez Internet, uzależnienie od gier online, trudności dotyczące portali społecznościowych, pornografię oraz cyberprzemoc. Niemiecka Helpline otrzymała w 2012 roku 178,228 telefonów od dzieci i młodzieży oraz 10,910 od rodziców. O konieczności edukacji świadczy wyraźnie zarysowująca się wśród młodych ludzi tendencja do zwracania się po pomoc, kiedy już stanie się coś złego.

Dlatego Fundacja Dzieci Niczyje stworzyła broszurę „Do the Check” dotyczącą ochrony prywatności na Facebooku. Zawiera ona szereg praktycznych i konkretnych wskazówek. Po pierwsze, warto odpowiedzieć sobie na pytanie „czy znasz swoich znajomych?” Aby nie narazić się na kontakt z oszustami należy przyjmować zaproszenia jedynie od osób, które na pewno się zna. Ponadto, za pomocą opcji „Prywatność – skróty” można zarządzać i modyfikować ustawienia prywatności na swoim koncie, kontrolować publikowane treści i decydować czym i z kim chcesz się podzielić. Tam, można również ustawić, aby wybrane przez nas treści były kierowane do konkretnych osób. Wystarczy stworzyć listy znajomych – ta opcja jest również dostępna w „Prywatność – skróty”.

Nękanie czy inne niewłaściwe zachowania na Facebooku można raportować. Wystarczy kliknąć „zgłoś/zablokuj” na profilu osoby, która dokonała nadużycia. Autorzy broszury radzą również, by nie angażować się w słowne przepychanki i nie reagować na zaczepki. Ponadto, warto wiedzieć, kto może zobaczyć treści, które zamieszczamy na naszym profilu. W „ustawieniach prywatności”, po prawej stronie na niebieskim górnym pasku, wystarczy ustawić dla wszystkich opcji „znajomi”. Wówczas nasza aktywność na Facebooku nie trafi do niepożądanych osób. Niebezpieczna bywa również możliwość wyszukania naszego nazwiska w wyszukiwarce Google. Aby się przed tym zabezpieczyć należy w ustawieniach prywatności w opcji „Czy chcesz, aby inne wyszukiwarki zawierały link do twojej osi czasu?” kliknąć „edytuj” i odznaczyć kwadratowe pole.

Na pewno nie raz obiło Wam się o uszy, że ktoś na Facebooku utworzył wydarzenie informujące np. o imprezie urodzinowej, a przez niedopilnowanie statusu tego wydarzenia na imprezie pojawiały się setki nieznanych, często pijanych i niebezpiecznych osób. W Londynie doszło nawet do śmiertelnego wypadku, kiedy jeden z chłopaków, stając w obronie koleżanki, został pchnięty nożem. Aby zadbać o ograniczenie zasięgu utworzonego przez nas wydarzenia, należy pilnować swojej osi czasu. Po lewej stronie w ustawieniach prywatności wyświetla się opcja „oś czasu i wydarzenia”. Tam można ograniczyć zasięg tworzonych przez nas wydarzeń. Ponadto swoje aktywności można usuwać i edytować.

Ważne jest także, aby na Facebooku nie podawać o sobie zbyt wielu informacji! Niektóre treści rozpowszechniane są bez naszego nadzoru. Dzieje się tak, np. kiedy korzystamy z Facebooka za pomocą smartfona – w ten sposób można bezwiednie informować na portalu o swoim dokładnym położeniu! Poza tym to, co raz opublikowaliśmy na stałe zostaje w sieci, nawet jeśli usuniemy daną treść… Można ją bowiem kopiować i powielać, dlatego należy pilnować, aby to, co publikujemy, nie obróciło się przeciwko nam. Zdarzają się również sytuacje, w których nasi znajomi publikują materiały związane z nami – np. zdjęcia czy filmiki. Jeśli chcemy kontrolować udostępnianie informacji na nasz temat przez inne osoby, możemy użyć opcji „Jak zarządzać znacznikami dodawanymi przez inne osoby oraz sugestiami dotyczącymi znaczników?”. I bardzo ważne! Kiedy jesteśmy ofiarami cyberprzemocy, możemy skorzystać z opcji „Zgłoś zdarzenie lub spam”.

Jeśli nie masz pewności, jak Twój profil wygląda dla znajomych , warto się temu przyjrzeć. W ustawieniach prywatności należy wybrać opcję „Kto może zobaczyć dodawane przeze mnie treści”, a następnie „Co inne osoby widzą na mojej osi czasu” i kliknąć „wyświetl jako”. Aby zobaczyć swój profil oczami konkretnej osoby można kliknąć „wyświetl jako konkretny użytkownik” i wpisać jej imię w polu, które się pojawi.

Jak widać, dbałość o bezpieczeństwo w sieci to niełatwa sprawa. Obsługa Facebooka bywa skomplikowana nawet dla dorosłego człowieka, zatem tym bardziej warto zwrócić uwagę na bezpieczeństwo dzieci w Internecie. Aby uzyskać pomoc można skorzystać z poniższych adresów: www.facebook.com/safety, www.helpline.org.pl, www.saferinternet.pl oraz www.dzieckowsieci.fdn.pl.

*VII Międzynarodowa Konferencja pt. „Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w Internecie” odbyła się w dniach 18-19 września br. w Warszawie. Została ona zorganizowana przez Fundację Dzieci Niczyje, NASK, saferinternet.pl oraz klicksafe.de.

Autor: EB
fot. iStock

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *