Amerykańskie badania pokazują, że młodzi ludzie, którzy dorastali w ubóstwie prawdopodobnie chętniej sięgają po papierosy niż młodzież z bogatszych rodzin. Jednak te same osoby są mniej narażone na picie dużych ilości alkoholu oraz używanie marihuany we wczesnej dorosłości.

Naukowcy z Duke University postanowili sprawdzić, jaki jest bezpośredni wpływ warunków ekonomicznych w okresie dorastania na palenie papierosów, picie alkoholu i używanie marihuany we wczesnej dorosłości. Starali się również ustalić, czy trudności finansowe mogą wpływać na poziom samokontroli, oraz czy pozytywne rodzicielstwo może zmniejszyć skłonność do używania narkotyków i alkoholu. Ubóstwo w ​​dzieciństwie nie tylko wpływa na rozwój dziecka, ale prawdopodobnie również na jego postępowanie wobec własnego zdrowia w okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości. Szczególnie odnosi się to do palenia papierosów – komentuje Bernard Fuemmeler, profesor z Duke University School of Medicine.

Fuemmeler i inni naukowcy odkryli, że kłopoty finansowe rodziny w dzieciństwie, niezależnie od silnej więzi rodzicielskiej w okresie dojrzewania, negatywnie wpływają na poziom samokontroli u dziecka, co często prowadzi do sięgania przez nie po substancje psychoaktywne. Dzieci, które żyły w ubóstwie były bardziej narażone na obecność regularnych palaczy niż te, które dorastały w bogatszych domach. W związku z tym dzieci z biedniejszych domów nie otrzymały od swoich rodziców odpowiednich wzorów samokontroli. Niski poziom opanowania może być efektem ograniczonych możliwości edukacji i rozwoju odpowiednich zachowań – twierdzi Fuemmeler.

Nadużywanie alkoholu było jednak o wiele bardziej powszechne wśród młodych ludzi z bogatszych domów. Ponadto, co zaskakujące, ci którzy wykazywali wysoką samokontrolę jako dzieci byli bardziej skłonni do epizodycznego silnego upijania się, będąc młodymi dorosłymi.

Wydaje się, że ani bogactwo, ani bieda nie wpływają na używanie marihuany przez młodych ludzi, jednak pozytywne rodzicielstwo może ograniczyć ryzyko sięgnięcia po ten narkotyk. Opiekuńczość i akceptacja ze strony rodziców zmniejszają prawdopodobieństwo, że ich dzieci jako młodzi dorośli będą korzystać z wszelkich substancji psychoaktywnych.

Ponadto badania naukowców z Duke University nie wykazały zależności pomiędzy trudnościami gospodarczymi a negatywnym rodzicielstwem. Jest to sprzeczne z wynikami innych badań. Sądziliśmy, że istnieje związek między umiejętnościami wychowawczymi i problemami ekonomicznymi rodziny – wydawało się, że warunki ekonomiczne mogą wpływać na zdolności radzenia sobie z dziećmi, jednak ten związek nie został odkryty. Okazuje się zatem, że to niekoniecznie ubóstwo wpływa na strategię rodzicielską, ale z pewnością ma wpływ na poziom samokontroli u dzieci. – podkreśla Fuemmeler.

Badanie zostało sfinansowane przez: National Institutes of Health, National Cancer Institute i National Institute on Drug Abuse.

Na podstawie informacji Duke University (www.dukehealth.org) opracowała EB. 
fot. iStock

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *