Menu

Seks, narkotyki, rock’n’roll – jaka jest młodzież XXI wieku?

Lans na ciążę?

Wczesna inicjacja seksualna i brak edukacji mogą prowadzić również do sytuacji, kiedy to dzieci mają dzieci… Na początku roku stacja MTV Polska emitowała program o nastoletnich matkach - „Teen Mom Poland”. Uczestniczki programu tłumaczyły, że ich udział w telewizyjnym show ma pomóc innym młodym dziewczynom, które znalazły się w podobnej sytuacji. Tymczasem podniósł się szum, że tego typu programy przyczynią się do wzrostu „popularności” ciąż wśród nastolatek. Jak podkreśla Katarzyna Owczarek, koordynatorka kampanii „Nastoletnie Matki” Fundacji MaMa, która objęła patronat merytoryczny nad programem - „Teen Mom” pokazuje, że nastoletnie macierzyństwo nie jest tylko „fajną sprawą”, ale wymaga odpowiedzialności, której jednak można się nauczyć. I to właśnie warto pokazać młodym ludziom. Pojawiają się jednak negatywne opinie o programie, deprecjonujące osoby w nim występujące oraz traktujące dokument jako promocję nasto-ciąży. Czy rzeczywiście media mogą zachęcać do zachodzenia w ciąże w młodym wieku? Skąd przekonanie, że młodzież chce naśladować nastoletnie matki z telewizji?

Dane GUS z 2012 roku pokazują, że w Polsce każdego roku przybywa około 16 tys. matek poniżej 19. roku życia. Blisko dwie trzecie młodych ludzi ankietowanych przez CBOS potwierdza obecność w swoim środowisku osób, które zostały rodzicami przed osiągnięciem pełnoletności, a co czwarty z nich potrafi wskazać kilka takich osób. Zdaniem Katarzyny Owczarek główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak edukacji seksualnej. - Chodzi nie tylko o metody antykoncepcji, ale również o ogólną wiedzę dotyczącą zdrowia, własnego ciała czy podejmowania wyborów dotyczących swojej seksualności - bez przymusu, przemocy i dyskryminacji. Niezwykle ważny jest też kontakt rodziców z dziećmi – powinni oni rozmawiać o relacjach, szacunku, partnerstwie, odpowiedzialności czy zachowaniach asertywnych. To powinno stanowić przeciwwagę dla współczesnych czasów, gdy w mediach jest mnóstwo seksu i przemocy, a brakuje merytorycznej wiedzy dotyczącej tych sfer. - wyjaśnia K. Owczarek.

Galerianki

Jeszcze innym problemem jest nastoletnia prostytucja. Filmy dotykające tego zjawiska nie są fikcją - scenariusze obrazów takich jak „Galerianki” czy „Świnki” zostały zainspirowane badaniami prof. Jacka Kurzępy, który tym problemem zajmuje się od lat. Badacz podkreśla, że w ostatnim czasie zjawisko to przechodzi przemiany. Termin „galerianki”, który określa młode osoby sprzedające własne ciało, wywodzi się od galerii handlowych - miejsc, do których młodzież przychodzi „na łowy”. Jednak dziś nie ma już potrzeby „wystawania” na ulicach, placach czy nawet w centrach handlowych – teraz nastolatki najczęściej nawiązują relacje seksbiznesowe za pomocą telefonów komórkowych i Internetu. Nie myślą przy tym o konsekwencjach swoich działań ani o tym, że może im się przytrafić coś złego. I choć często na początku mają obawy przed wchodzeniem w tego typu relacje z dorosłymi, w ostateczności ulegają presji i pokusom…

Uprawianie seksu za pieniądze czy gadżety dotyczy jednak niewielkiej liczby nastolatków. Zdaniem profesora Kurzępy zjawiska pornografii i sponsoringu wśród nieletnich wynikają z obecnych czasów i dotyczą wszystkich grup społecznych, a wspólnym mianownikiem takiego postępowania młodych jest pragnienie bliskości. - Dziewczęta i chłopcy, których w różnych projektach badawczych miałem okoliczność spotkać, wykazują daleko idący deficyt bliskich kontaktów z osobami godnymi zaufania, w tym matką i ojcem. W efekcie zaczynają ich poszukiwanie. Niekiedy wyruszają do galerii nie po seks, tylko po bliskość, natomiast druga strona próbuje to niecnie wykorzystywać. – tłumaczył profesor w programie TVP „Prawdę mówiąc”. Zdaniem badacza dorośli powinni nauczyć się rozumieć współczesny świat, bo to pomoże im zrozumieć ich dzieci.

Gdzie są rodzice?

Problemy młodzieży, a szczególnie te dotyczące seksualności, są związane z przemianami jakie zachodzą w okresie dojrzewania. To rodzicie powinni towarzyszyć w nich nastolatkom. Tymczasem, według ostatniego raportu Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton, w niemal połowie polskich rodzin (45%) nie rozmawia się o dojrzewaniu i seksie, mimo to że zdecydowana większość (97,7%) młodzieży uznaje, że wiedza ta jest ważna. Zdaniem Agaty Kozłowskiej edukacja młodych osób jest niezwykle ważna. A w Polsce niestety temat seksualności jest wciąż spychany przez większość rodziców i nauczycieli na margines. Jak podkreśla A. Kozłowska: - Okres dojrzewania to szczególny moment w życiu człowieka – ciało zmienia się wtedy w sposób dużo bardziej gwałtowny i radykalny niż w jakimkolwiek innym okresie życia. Pojawiają się nowe doznania, a wraz z nimi emocje, wątpliwości i lęki związane z tym, czy prawidłowo się rozwijamy i czy to, co czujemy jest normalne. Człowiek musi nauczyć się funkcjonować nie tylko z całkiem nowym ciałem, z którego często jest niezadowolony, ale także z nowymi sposobami reagowania na świat, huśtawką nastrojów, przypływami niezrozumiałych emocji.  Nie można całkiem „uniknąć” negatywnych elementów procesu dojrzewania, ale można go uczynić bardziej zrozumiałym i przynajmniej część z tych lęków usunąć lub osłabić. Jeśli w rozumieniu tych przemian nie pomogą rodzice i nauczyciele, to młodzi ludzie będą zmuszeni do szukania odpowiedzi we własnym zakresie. Bardzo dużo zależy też od tego, jaką relację wypracują ze swoimi podopiecznymi przed okresem dorastania. - Jeśli rodzice mieli dobry kontakt z dzieckiem, to nawet jeżeli w okresie dojrzewania te relacje się pogorszą, to zbudowana już wcześniej solidna podstawa pozwoli nad nimi pracować. – tłumaczy Agata Kozłowska. - Niestety część rodziców, w momencie kiedy zaczynają się problemy z dzieckiem, stawia na zakazy i kary, zamiast spróbować się dowiedzieć, jaka jest przyczyna jego zachowania. Nastolatek czuje się samotny ze swoimi problemami, nie ma komu o nich powiedzieć i wpadając w kłopoty stara się zwrócić na siebie uwagę. To powoduje, że sprawia coraz większe trudności – tworzy się błędne koło, które trudno jest przerwać…

Autor: Anna Góra

Współpraca: Monika Babula

Agata Kozłowska – psycholożka i edukatorka seksualna, wolontariuszka Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton od 9 lat. Na co dzień pracuje jako wychowawca w młodzieżowym Ognisku na warszawskiej Zielonej Białołęce.

Katarzyna Owczarek – koordynatorka kampanii społecznej „Nastoletnie matki” Fundacji MaMa.

Źródła:
Raport Fundacji CBOS „Młodzi 2013” http://www.cinn.gov.pl/portal?id=15&res_id=673746
Raport Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton „Skąd wiesz? Jak wygląda edukacja seksualna w polskich domach” http://ponton.org.pl/sites/ponton/files/raport_skad_wiesz_grupa_ponton_2011.pdf
Rocznik demograficzny GUS 2013 http://stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/rs_rocznik_demograficzny_2013.pdf

Fot. iStock


Skomentuj
powrót na górę
Napisz do nas!
Na pytania naszych Czytelników odpowiada dr med. Bohdan T. Woronowicz.
Wystarczy wypełnić poniższy formularz.

Odpowiedzi będą publikowane anonimowo na stronach portalu.
Przesłane w formularzu dane pozostają do wiadomości Redakcji.
Wyrażam zgodę na publikację w serwisie UZALEŻNIENIE.com.pl