Internet coraz śmielej wdziera się do naszego codziennego życia, a dzisiejsza młodzież w zasadzie nie pamięta czasów, kiedy go nie było. Nic więc dziwnego, że zarówno nastoletni chłopcy, jak i dziewczęta spędzają swój wolny czas surfując po sieci. Niedojadanie i niedosypianie z powodu wirtualnych aktywności deklaruje niemal 20 proc. nastolatków! Badania pokazują także, że więcej dziewcząt niż chłopców korzysta z Internetu w sposób dysfunkcyjny. Co tak bardzo przyciąga nastoletnie dziewczęta do wirtualnego świata? 

Konieczność czy uzależnienie?

W dzisiejszych czasach Internet jest nieodłącznym narzędziem codziennej aktywności i rozrywki, a nadmierne korzystanie z niego z dnia na dzień staje się coraz poważniejszym problemem społecznym. Na ryzyko uzależnienia najbardziej narażone są dzieci i młodzież, a szczególnie – jak pokazują badania – dziewczęta. Z ostatniego badania EU Kids Online przeprowadzonego wśród dzieci z 25 państw Europy wynika, że do niedojadania lub niedosypiania z powodu surfowania po sieci przyznaje się prawie 20 proc. polskich nastolatków. Ponad 30 proc. młodzieży odczuwa dyskomfort, kiedy nie ma dostępu do sieci, a 35 proc. przyznaje, że Internet wpływa niekorzystnie na ich relacje z rodziną lub przyjaciółmi.

Według badań przeprowadzonych przez dr Darię Biechowską z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie („Dysfunkcyjne korzystanie z Internetu. Monitorowanie zachowań ryzykownych  i problemów zdrowia psychicznego młodzieży. Badania mokotowskie.”) aż 43 proc. uczniów gimnazjum spędza w Internecie ponad 3 godziny każdego dnia, a jedynie co piąty deklaruje, że surfuje po sieci mniej niż godzinę dziennie. Jednak znacznie więcej dziewcząt (88%) niż chłopców (74%) w wieku 15 lat korzysta z Internetu dłużej niż godzinę dziennie.

Jak rozpoznać, czy dziecko jest uzależnione od sieci?

Portale społecznościowe i blogi

Cały czas praktycznie siedzę przy komputerze i jest mi z tym dobrze. Strasznie mnie tak ciągnie do niego. Jak odejdę, to wrócę jeszcze na chwilę (…). Ciągnie mnie strasznie do niego i nie mogę się oderwać, albo ktoś dzwoni do mnie i mówi: „Chodź na chwilę na dwór” i ja nie schodzę, tylko: „Chodź ty do mnie, bo ja coś sprawdzam” i z nim nie rozmawiam, albo z nim rozmawiam i mówię: „Cześć” i się zawieszam w Internet”. – mówi 15-letnia uczestniczka badania EU NET ADB. Co tak bardzo wciąga nastolatki w wirtualny świat? Na wydłużenie czasu korzystania z sieci wpływają specyficzne aktywności podejmowane przez dziewczęta. Internet w głównej mierze służy im do komunikacji ze znajomymi za pomocą poczty elektronicznej, komunikatorów i serwisów społecznościowych. Ponadto nastolatki prowadzą i czytają blogi tematyczne,  „siedzą” na forach dyskusyjnych, robią zakupy lub uczestniczą w aukcjach internetowych, oglądają filmy i seriale oraz grają w gry internetowe. Część ich czasu w sieci stanowi po prostu przeszukiwanie zasobów Internetu w celu znalezienia informacji, przeglądanie stron z wiadomościami i poszukiwanie ciekawostek, obrazków, filmów oraz słuchanie muzyki. Dziewczęta, zdecydowanie częściej niż chłopcy, korzystają z sieci jako ze sposobu komunikacji, źródła wiedzy potrzebnej w szkole i rozrywki (dostęp do muzyki i informacji o niej oraz innych zainteresowań i hobby). Nastoletnie dziewczęta nie tylko częściej korzystają z portali społecznościowych, ale też spędzają w nich znacznie więcej czasu niż chłopcy. Swoje profile na stronach społecznościowych posiada aż 94 proc. dziewcząt i 85 proc. chłopców. To również one posiadają więcej znajomych na tego typu portalach. I choć wirtualne kontakty mogą służyć budowaniu i podtrzymywaniu znajomości, to intensywni użytkownicy portali społecznościowych częściej doświadczają problemów psychospołecznych z tym związanych niż osoby, które spędzają mniej czasu na tego typu stronach.

Z kolei na blogach nastoletnie dziewczęta skupiają się najczęściej na opisywaniu swoich uczuć i przeżyć, tajemnic, hobby, a także wydarzeń z dnia codziennego oraz na intymnych zwierzeniach dotyczących ich życia uczuciowego i erotycznego. Jako motywację prowadzenia bloga dziewczęta najczęściej wymieniają możliwość wyrażenia swoich – głównie negatywnych – myśli, uczuć i aktualnych przeżyć (np. „piszę, bo inaczej bym się rozpadła na kawałki”, „dzięki pisaniu, jak coś mi nie wychodzi, mogę się rozładować”, „pisanie bloga jest dla mnie prawdziwym lekarstwem”). Blog jest też często dla nich sposobem na ucieczkę przed samotnością i lepsze poznanie siebie. Innymi powodami są chęć pisania o codziennych zdarzeniach, potrzeba autoprezentacji oraz uzyskiwania pochwał i porad. Tak więc prowadzenie internetowego dziennika może mieć dla nich charakter terapeutyczny oraz być sposobem na zawieranie nowych znajomości.


Wyniki badań wskazują, że 30 proc. spośród badanych polskich nastolatków prezentuje dysfunkcyjny sposób korzystania z Internetu. W ten sposób korzysta z sieci jednak więcej dziewcząt niż chłopców. Dlaczego wirtualne życie jest tak interesujące dla młodzieży, w szczególności dla dziewcząt? Jak komentuje dr  Biechowska: – Internet pełni bardzo ważną rolę w życiu dzisiejszych nastolatek. Okazuje się, że części młodzieży prawie całkowicie zastępuje nim kontakty w rzeczywistym świecie, a ponadto podłączenie do sieci pozwala na anonimowe wyrażanie własnych opinii, grupowe rozmawianie za pośrednictwem czatów i komunikatorów sieciowych, a nawet robienie zakupów. Daje to nastolatkom poczucie, że wszystko można załatwić w wirtualnym świecie, bez opuszczania własnego pokoju. Nie bez znaczenia jest też anonimowość i szansa na pokazanie siebie z zupełnie innej strony niż w rzeczywistości, a także brak skrępowania oraz możliwość uzyskania szybkiej gratyfikacji od otoczenia i interakcji z innymi, np. za pośrednictwem portali społecznościowych. – Wydaje się, że dla nastolatek najbardziej atrakcyjną właściwością Internetu jest możliwość odgrywania „lepszej wersji siebie” podczas wirtualnych kontaktów z innymi. – dodaje psycholog.

Problemy w realnym życiu

Analizując objawy, które zauważyła u siebie młodzież, można stwierdzić, że dziewczęta, które brały udział w badaniach prowadzonych przez dr Darię Biechowską, miały większy niż chłopcy problem z kontrolowaniem czasu spędzanego w sieci. One również o wiele częściej sygnalizowały, że ich aktywność internetowa przybiera formę ucieczki od trudnych sytuacji oraz jest sposobem na pogorszony nastrój. Istotnym problemem dziewcząt było także silne pochłonięcie Internetem objawiające się obsesyjnym myśleniem o nim, nawet w momencie bycia offline. Z zaabsorbowania siecią wynikały również ich częste problemy społeczne i osobiste związane z rodziną, przyjaciółmi i szkołą. – Nastolatki wolą Internet od realnego kontaktu z rówieśnikami, ponieważ w sieci są anonimowe, kontakt jest wirtualny, a w przypadku niewygodnych pytań łatwiej jest ich po prostu uniknąć – wystarczy wyłączyć komputer, zamknąć aplikację bądź stronę w przeglądarce, i jest po problemie. – tłumaczy dr Biechowska.

Choć nie każdy użytkownik spędzający wiele godzin na surfowaniu po sieci od razu wpadnie w uzależnienie, to jednak osoby z problemami mogą być na nie o wiele bardziej podatne. Jeśli ktoś ma trudności z nawiązywaniem i utrzymywaniem relacji w realnym świecie, to zaczynając komunikować się głównie za pomocą komputera, nie tylko nie rozwiąże swoich problemów, ale nawet je pogłębi. Nadmierne zaangażowanie dziewcząt w wirtualne życie może prowadzić także do innych problemów w życiu realnym. Wśród pojawiających się trudności eksperci wymieniają m.in.: słaby rozwój kompetencji społecznych, unikanie problemowych sytuacji, szybkie rezygnowanie w przypadku pojawiających się trudności, a także nieumiejętność wypowiadania się – trudności w artykulacji czy tworzeniu rozwiniętych i różnorodnych pod względem struktury gramatycznej fraz.

W sieci zagrożeń

Nie można jednak zapominać, że w Internecie na młodzież czyhają również liczne zagrożenia, takie jak: spotkania z nieznajomymi, ekspozycja na potencjalnie szkodliwe treści (nienawiść, narkotyki, samouszkodzenia, zaburzenia odżywiania), w tym przede wszystkim te związane z seksem, oraz cyberbulling, czyli dokuczanie i bycie napastowanym w sieci przez inne osoby. W Polsce odsetek dzieci, które doświadczają jednego lub więcej zagrożeń poprzez kontakt ze specyficznymi treściami w Internecie jest nieco wyższy niż przeciętne dane dla Europy: napotkało je 22 proc. dzieci w wieku 11-16 lat, czyli ponad 1/5 z nich. Jak pokazują dane, to dziewczęta częściej doświadczają tych zagrożeń – aż 25 proc. z nich spotkało się z co najmniej jednym z niebezpieczeństw. I choć otrzymywanie niechcianych wiadomości poprzez Internet (o podtekście seksualnym lub złośliwych i napastliwych) nie jest najbardziej powszechnym zagrożeniem w przypadku polskich dzieci, to jednak najbardziej je niepokoi i denerwuje.

Więcej o zagrożeniach czyhających w sieci przeczytasz tutaj

Autor: Anna Góra

Dr Daria Biechowska – psycholog, kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Autorka badania „Dysfunkcyjne korzystanie z internetu.” zrealizowanego w ramach opracowania „Monitorowanie zachowań ryzykownych i problemów zdrowia psychicznego młodzieży. Badania mokotowskie 2012.”

 

Źródła:
EU NET ADB – „Badanie nadużywania internetu przez młodzież w Polsce i Europie”, Fundacja Dzieci Niczyje, 2012,
Kirwił L. (2011), „Polskie dzieci w Internecie. Zagrożenia i bezpieczeństwo – część 2. Częściowy raport z badań EU Kids Online II przeprowadzonych wśród dzieci w wieku 9–16 lat i ich rodziców”. SWPS,
Szmigielska B. (2008), „Internetowe dzienniki młodzieży jako przedmiot badań psychologicznych”, PRZEGLĄD PSYCHOLOGICZNY, Nr 1, 55-68,
Ostaszewski K. i współ. (2012), „Monitorowanie zachowań ryzykownych i problemów zdrowia psychicznego młodzieży. Badania mokotowskie.”, IPiN.

fot. iStock

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *