Problem narkotykowy w Europie „podlega nieustannym zmianom” – wynika z „Europejskiego raportu narkotykowego 2013: Tendencje i osiągnięcia”, opublikowanego pod koniec maja br. przez europejską agencję ds. problemu narkotykowego (EMCDDA) z siedzibą w Lizbonie. Pojawiają się nowe zagrożenia stanowiące wyzwanie dla prowadzonej obecnie polityki i obowiązującej praktyki. 

 

W swoim rocznym raporcie agencja opisuje korzystne zmiany dotyczące narkotyków o ugruntowanej pozycji, takie jak mniejsza liczba osób po raz pierwszy sięgających po heroinę, mniejsze zainteresowanie narkotykami przyjmowanymi dożylnie oraz malejące użycie konopi indyjskich i kokainy w niektórych krajach. Tendencje te są jednak niwelowane przez problemy związane ze stosowaniem syntetycznych substancji pobudzających oraz nowych substancji psychoaktywnych oferowanych zarówno na rynku narkotyków nielegalnych, jak i tak zwanych dopalaczy.

W raporcie zwrócono również uwagę na to, że rynek narkotyków jest „bardziej płynny i dynamiczny”, a także „słabiej zorganizowany wokół substancji pochodzenia roślinnego transportowanych z daleka na rynek konsumentów w Europie”. W tym przypadku globalizacja i technologie przekazywania informacji są ważnymi wyznacznikami zmian, jak Internet, który stwarza możliwość nawiązania nowych kontaktów w zakresie dostaw i używania narkotyków.

Informacje podane w opublikowanym przez EMCDDA Europejskim raporcie narkotykowym 2013 są dla mnie jednocześnie pokrzepiające i niepokojące. Podnosi mnie na duchu fakt, że dzięki zdecydowanej polityce narkotykowej i rekordowo wysokiemu wskaźnikowi zgłaszalności do leczenia wydaje się, że w niektórych krajach używanie heroiny, kokainy i konopi indyjskich maleje i nadal zmniejsza się liczba zakażeń HIV związanych z używaniem narkotyków. Jednocześnie niepokoi mnie, że jedna czwarta dorosłych Europejczyków – czyli 85 milionów osób – używała nielegalnych substancji i że według norm ustalonych w przeszłości używanie narkotyków w Europie pozostaje na wysokim poziomie. Do tego dochodzą nowe wyzwania – stoimy przed problemem złożonego, bardziej niż kiedykolwiek, rynku substancji pobudzających i niesłabnącej podaży nowych, coraz bardziej zróżnicowanych narkotyków. To, że w minionym roku wykryto ponad 70 nowych substancji uzależniających, samo w sobie dowodzi konieczności dostosowania polityki narkotykowej do zmieniającego się rynku narkotyków – komentuje Cecilia Malmström, komisarz UE do spraw wewnętrznych.

Oznaki świadczące o tym, że obecna polityka sprawdziła się w niektórych ważnych obszarach, należy ocenić z perspektywy nieustannie zmieniającego się problemu narkotykowego – dodaje Wolfgang Götz, dyrektor EMCDDA. – Musimy wciąż dostosowywać obecne praktyki, jeśli nadal mają one być użyteczne w odniesieniu do nowych trendów oraz wzorów używania nowych i starych narkotyków. Nowa europejska strategia na lata 2013‑2020 musi uwzględniać podlegający ciągłym zmianom problem narkotykowy, a także dynamiczny i szybko rozwijający się rynek narkotyków. Wierzę, że ten raport dostarcza cennych informacji umożliwiających odpowiednią reakcję na wyzwania, które przed nami stoją.

Najnowsze wyniki raportu odnoszące się do poszczególnych rodzajów narkotyków już niebawem w naszym serwisie!

Czytaj też: Plaga „nowych narkotyków”

Opracowano na podstawie notatki informacyjnej europejskiej agencji ds. problemu narkotykowego (EMCDDA).
fot. iStock

„Europejski raport narkotykowy 2013: Tendencje i osiągnięcia” (dostępny w 23 językach) oraz dokument „Perspectives on drugs” (POD) (w j. angielskim) można pobrać ze strony internetowej www.emcdda.europa.eu/edr2013. Dane przedstawione w raporcie dotyczą roku 2011 lub ostatniego roku, z którego są dostępne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *