Menu

Pomóż w trzeźwieniu, zacznij od siebie!

Pomóż w trzeźwieniu, zacznij od siebie!

Współuzależnienie, nazywane też koalkoholizmem, jest częstym problemem osób z najbliższego otoczenia alkoholika. Polega on m.in. na wierze, że mamy moc, która powstrzyma naszego bliskiego przed destrukcyjnymi zachowaniami i stopniowym popadaniem w nałóg. A wierząc w to tak naprawdę przeszkadzamy w skutecznym zerwaniu z piciem. Jak przerwać to błędne koło? Cenne wskazówki mają członkowie ruchu Al-Anon.

Grupy Rodzinne Al-Anon to wspólnota krewnych i przyjaciół osób uzależnionych od alkoholu. Na spotkaniach członkowie wspólnie rozwiązują problemy, dzielą się doświadczeniami, siłą i nadzieją. Wspólnota nie jest związana z żadnym wyznaniem, ugrupowaniem politycznym, organizacją ani jakąkolwiek instytucją. Jedynym motywem działania w Al-Anon jest niesienie pomocy rodzinom osób uzależnionych od alkoholu, które realizowane jest przez praktykowanie Dwunastu Stopni. W preambule Al-Anon jej członkowie deklarują: „Wierzymy, że alkoholizm jest chorobą rodzinną i że zmiana naszego nastawienia może przyczynić się do jej wyleczenia.” W związku z tym, według Al-Anon pierwszym krokiem ku pomocy osobie uzależnionej jest pomoc sobie samemu. Być może brzmi pokrętnie, ale takie podejście ma swoje uzasadnienie. Osoby z najbliższego otoczenia alkoholika często wyręczają go z jego obowiązków lub tuszują konsekwencje picia nie rozumiejąc, że jest to forma wspierania go w nałogu. Zatem zajmowanie się tylko swoimi sprawami i angażowanie się w swoje problemy to odwrócenie uwagi od osoby uzależnionej i konfrontowanie jej z prawdą o jej uzależnieniu.

Członkowie wspólnoty proponują kilka wskazówek, których należy przestrzegać w relacji z osobą uzależnioną od alkoholu:

  • „Poznaj wszystkie fakty dotyczące alkoholizmu i zastosuj je praktycznie w swoim życiu. Nie zaczynaj od alkoholika.
  • Uczęszczaj na spotkania AA i Al-Anon i jeśli to możliwe udaj się do Poradni Zdrowia Psychicznego, Poradni Przeciwalkoholowej lub do kompetentnego doradcy czy duchownego, który ma doświadczenie w tej dziedzinie.
  • Pamiętaj, że jesteś emocjonalnie zaangażowany. Zmiana twojego nastawienia oraz zrozumienie problemu może przyspieszyć zdrowienie.
  • Zachęcaj alkoholika do wykonywania wszelkich czynności, które mogą być pożyteczne w toku leczenia i współdziałaj w umożliwieniu ich wykonywania.
  • Naucz się, że miłość nie może istnieć bez współczucia, dyscypliny i sprawiedliwości oraz że przyjmowanie lub oferowanie jej bez spełniania tych warunków, doprowadzi w końcu do jej unicestwienia.”


Wspólne życie z osobą uzależnioną to wyzwanie. Taka relacja każdego dnia jest wystawiana na ciężką próbę. Al-Anon proponuje kilka konkretnych zachowań, które pomogą przetrwać najtrudniejsze momenty. Poniższe wskazówki nie wyczerpują wszystkich zagadnień, ale stanowią dobry początek:

  • „Nie rób wykładów, nie praw kazań, nie łajaj, nie wygrażaj, nie kłóć się, bez względu na to czy jest pijany czy trzeźwy. Nie wylewaj alkoholu, nie trać panowania nad sobą i nie ukrywaj konsekwencji jego picia. Być może czujesz się lepiej, kiedy tak postępujesz (tzn. kiedy wylewasz lub ukrywasz alkohol), ale sytuacja wskutek tego tylko się pogarsza.
  • Nie trać panowania nad sobą, gdyż w ten sposób możesz jedynie zniszczyć siebie oraz wszelką możliwość udzielenia mu pomocy.
  • Nie pozwól, by lęk skłonił Cię do zrobienia czegokolwiek, co alkoholik powinien zrobić sam dla siebie.
  • Nie przyjmuj od niego żadnych obietnic, gdyż jest to metoda opóźniania cierpień. Nie zmieniaj również żadnych porozumień zawartych z alkoholikiem. Jeśli jakieś porozumienie zostało zawarte, to musi zostać spełnione.
  • Nie pozwalaj okłamywać się alkoholikowi i nie udawaj, że mu wierzysz, gdyż w ten sposób zachęcasz go do dalszych kłamstw. Prawda często bywa bolesna, lecz musisz do niej dotrzeć.
  • Nie pozwól alkoholikowi, aby Cię przechytrzył, gdyż uczy go to unikania odpowiedzialności i prowadzi do utraty szacunku do Ciebie.
  • Nie pozwól wykorzystywać się przez alkoholika, gdyż w ten sposób stajesz się wspólniczką w jego ucieczce od odpowiedzialności.
  • Nie usiłuj postępować wg niniejszych wskazówek tak, jakby były one znormalizowanymi przepisami. Jest to jedynie poradnik, który należy wykorzystywać rozważnie. Jeśli to możliwe, uczęszczaj na spotkania Al-Anon i postaraj się o odpowiednią poradę lekarza specjalisty. Potrzebujesz bowiem leczenia na równi z alkoholikiem.
  • Nie odkładaj na później uświadomienia sobie faktu, że alkoholizm jest chorobą postępującą, pogarszającą się stale w miarę picia. Zacznij już teraz uczyć się rozumieć i planować kurację. Nie robić nic to najgorsza decyzja jaką możesz podjąć.”

 

Opracowano na podstawie broszury „Poradnik dla rodziny alkoholika” Grup rodzinnych Al-Anon
fot. iStock

2 komentarze
  • emi
    emi poniedziałek, 16, grudzień 2013 17:16 Link do komentarza

    Jestem żona alkoholika po odwyku, od roku maz nie pije i trzymam kciuki za wszystkich

    Raportuj
  • Alicja
    Alicja sobota, 14, grudzień 2013 00:01 Link do komentarza

    OD DZIECKA DENERWOWAŁO MNIE IMPREZOWANIE RODZICÓW I JUŻ WTEDY NIENAWIDZIŁAM ALKOHOLU I PAPIEROSÓW I TAK ZOSTAŁO DO DZIŚ. JESTEM ABSTYNENTKA I BARDZO SZCZĘŚLIWA BO MOGĘ SOBIE ZAOSZCZĘDZIĆ PARĘ GROSZY. :-) A ZA WAS TRZYMAM KCIUKI

    Raportuj
Skomentuj
powrót na górę
Napisz do nas!
Na pytania naszych Czytelników odpowiada dr med. Bohdan T. Woronowicz.
Wystarczy wypełnić poniższy formularz.

Odpowiedzi będą publikowane anonimowo na stronach portalu.
Przesłane w formularzu dane pozostają do wiadomości Redakcji.
Wyrażam zgodę na publikację w serwisie UZALEŻNIENIE.com.pl